Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dokument/ Tv. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dokument/ Tv. Pokaż wszystkie posty

13.10.2016

"Córka Indii"- historia Jyoti Singh, dokument TV

Namaste ^^
Moi Drodzy, ostatnio recenzowałam książkę "Indie. Trzy na godzinę", poruszany też był szeroko temat gwałtów w Indiach. Pisałam o najgłośniejszym przypadku Jyoti z 2012 roku. Jakież było moje zdziwienie we wtorek wieczorem, kiedy zobaczyłam w tv zwiastun programu "Córka Indii". Akurat wstrzeliłam się z tematem...i przypadkowo podobną tematyką post po poście. Dziś będzie szerzej o tragicznej śmierci dwudziestodwuletniej studentki. Aha, tym razem będzie bez zdjęć, w reportażu nie upubliczniono wizerunku zmarłej, więc ja też nie będę tego robić..

O samym wypadku pisałam już dokładnie ostatnim razem,  (jeśli ktoś nie zna tej smutnej historii, to zapraszam do tamtego posta), toteż nie będę się powtarzać, a tylko uzupełnię o to, czego dowiedziałam się z tv, a mianowicie: poturbowanych, nagich i wyrzuconych na ulicę, znalazł mężczyzna patrolujący okolice, usłyszał ich wołanie, po czym pobiegł do hotelu, przyniósł prześcieradło, przedarł na pół i okrył rannych. Jyoti o 22:30 trafiła na ginekologiczny oddział ratunkowy, była przytomna. Szczegółowo opisała co się wydarzyło, mimo licznych obrażeń, ugryzień, miała także  uszkodzone narządy wewnętrzne, które nie funkcjonowały. Lekarze nie widzieli co najpierw ratować, dawali jej 2-3 dni życia. Dziwili się, że dziewczyna w ogóle przeżyła, Zaczęła płakać jak zobaczyła mamę. Ostatniej nocy czuła, że Jyoti już nie wyzdrowieje. I tak się niestety stało. Jyoti umierając trzymała dłonie matki i przeprosiła za kłopoty. To były jej ostatnie słowa.

Wypowiedzi rodziców
Imię Jyoti oznacza światło. Byli dumni z córki kiedy się urodziła, świętowali, ciesząc się bez względu na płeć. Mówili o niej szczęście od Boga. Co wcale nie jest takie oczywiste w społeczeństwie indyjskim. Kochali ją całym sercem, zgodzili się sprzedać ziemie w wiosce, by Jyoti mogła pójść na wymarzone studia medyczne. Braciom ojca nie podobało się, że tak się starając, bo to tylko córka...Dziewczyna właśnie skończyła studia, zdała ostatnie egzaminy, chciała się zrelaksować idąc do kina z kolega na "Życie Pi". Za kilka dni miała zacząć półroczny staż. Nie zdążyła :( Marzyła by otworzyć szpital w rodzinnej wiosce  i pomagać biednym. Świetnie się uczyła, spała po 3-4 godziny, bo w godzinach nocnych pracowała w Call Center od 20 do 4 rano. Mówiła rodzicom, że  już nie będą musieli się martwic, a wszystko będzie dobrze, ułoży się.  Byli o krok od szczęścia, ale jak powiedziała matka: Bogu się to chyba nie podobało. Kobieta pyta, czemu wini się tylko dziewczyny, a nie  oskarża chłopaków? Nie zapyta ich, po co to robią? Ojciec natomiast nazywa gwałcicieli  diabłami,  to nie są ludzie. Jyoti to pochodnia, która oświetla świat, niech rozproszy mrok nad Indiami. Postawiono się pytanie, co to znaczy być kobietą? Rozpoczęła się burza ale co, będzie po niej? Ojciec opowiada o wielkim bólu, podczas podpalania stosu pogrzebowego córki, który jest nie do opisania. Podkreśla, że tą ręką, którą ją trzymał, gdy uczyła się chodzić,  teraz wyprawiał ją na tamten świat. Mężczyzna nie jest w stanie mówić, kiedy sobie to przypomina. Pogrążeni w żałobie, przyznają, że nie wiedzą jak teraz mają żyć bez córki. Jyoti była chyba jedynaczką.

Jyoti's parents

W programie, oprócz rodziców i przyjaciela dziewczyny, wypowiadali się specjaliści, przedstawiciele policji itp, a także jeden z oskarżonych, Mukesh kierowca wówczas dwudziestoośmioletni, który to przybliżył sylwetki pozostałych oprawców, a mianowicie, Rama- jego brata i głównego inicjator tego zdarzenia. To ten, który popełnił samobójstwo przed ogłoszeniem wyroku. Vinaya- zawsze zaczepiającego dziewczyny, wszczynającego bójki. Pawana- miał on stoisko z owocami, także lubił się bić, kręcił się przy braciach- właścicielach autobusu. Akshaya- pomocnika Rama, to on mu usługiwał, robił herbatę- ma także żonę i dziecko. Żona także się wypowiadała- mówi, że jej małżonek by tego nie zrobił, a jeśli zostanie skazany na dożywocie, to i ona ze sobą skończy, a syna udusi, bo co sama pocznie bez męża. Podobnie jak on sam, niby też płacze i pyta co dalej. No i ostatni- nieletni, najbardziej brutalny, to on gołymi rękami wyrwał Jyoti jelita, po czym zawinął w szmatę i wyrzucił... oznajmił, że dziewczyna nie żyje. Chcieli ich wyrzucić tylnymi drzwiami, ale coś nie zadziałało i wyrzucili przednimi. Przed tym okradli chłopaka z butów i kurtki. Nieletni, jak o nim mówiono, wykonywał prace porządkowe w autobusie, był pomocnikiem. Często oszukiwał pasażerów. Nie podano jego imienia, a ni nie pokazano twarzy. Po 10 minutach od gwałtu, oprawcy wrócili do domów i obiecali sobie, że to co się właśnie zdarzyło, zostanie między nimi. Przed tym wyczyścili autobus z krwi. Mukesh, który twierdzi, że nic nie zrobił dziewczynie, ponieważ prowadził autobus, opowiadał, że Ram wraz z Ashkayem umówili się wcześniej, przyniósł także alkohol. Mieli udać się na miasto i się zabawić, korzystając z usług prostytutek, ale że trafili się studentka z kolegą...Mukesh powiedział też, że towarzysz Jyoti pierwszy ich uderzył, a dopiero potem zaczęła się bijatyka. Obrońca przyjaciółki stracił przytomność, po czym oni wcisnęli go między fotele i poszli do dziewczyny. Namierzono ich w ciągu 24 godzin, monitoring wychwycił podejrzany autobus. Ram co prawda uciekł, ale go zaleźli a on sam się przyznał. Kiedy policja dotarła do domu nieletniego, matka w ogóle dowiedziała się od funkcjonariuszy, że jej syn żyje, bowiem nie widziała go od 3 lat. Uciekł z domu. To dziecko ulicy. Żonatego Akasha, sam ojciec zaprowadził na policję.

Mukesh podkreśla, że ma żal, bo oni nic takiego nie zrobili... Inni  przecież dopuszczali się jeszcze gorszych rzeczy i nic im nie jest, nie wyciąga się konsekwencji, a sprawę Jyoti niepotrzebnie tylko rozdmuchano. Nie mogą się pogodzić, czemu właśnie oni? Wyraża zdanie, że to strzał w kolano, bo dziewczęta znajdą się w o wiele gorszej sytuacji bo po gwałcie będą zabijane, a  nie puszczane jak do tej pory. Żeby się nie wydało. Nie mają żadnych wyrzutów sumienia, gwałty to wina dziewczyn...Myśleli, że zaatakowani nikomu nie powiedzą, co się im przytrafiło- ze wstydu. Kiedyś gwałt był gorszy niż śmierć- zgwałcona kobieta, jest niczym "żywy trup",okryta hańbą. Niby skazano ich na karę śmierci, ale wyroków nie wykonano. To nie jest takie proste, bowiem uważa się, że to kraj  tolerancyjny, z tradycjami, a kara śmierci nie wpisuje się w takowe. To kraj liberalny, jednak nie ugnie się pod naciskiem większości...Przyjaciel zmarłej powiedział, że owszem od jednej śmierci społeczeństwo się nie zmieni, tutaj musi zajść przemiana w światopoglądzie. Bardzo ważna jest tutaj edukacja. Matka jednego ze skazanych płacze. Chce mieć wsparcie w synu,  żeby dopełnił chociaż obrzędy pogrzebowe, a tak to ona sama będzie musiała patrzeć na prochy syna,  jeśli dojdzie do wykonania kary śmierci.

Psychiatra wyraził opinię, że sprawcy są normalni, owszem aspołeczni, ale nie odbiegają znacząco od osób wychowanych w takich realiach . Takie warunki, jak nędza, niedostatek, przemoc i prostytucja wokół, a także wzorce utrwalane od dziecka, jak np to, ze siostra dostaje odrobinę mleka, jada ostatnia, podczas gdy brat dostaje jedzenia do syta. Dorastają w przekonaniu, ze kobieta znaczy niewiele, a im wolno wszystko, wystarczy, że czegoś tylko zapragną. Taki stan rzeczy, uważają za swoje prawo.

Protesty, manifestacje po śmierci Jyoti
Kiedy do wiadomości publicznej trafiła informacja o tragedii Jyoti, związek studentów zorganizował protest. Ludzie po raz pierwszy wyszli na ulice, sami z własnej woli, beż żadnego lidera, przywódcy.
Jedynie media im towarzyszyły. Narastający gniew i ból połączył wówczas wszystkich. Pękła tama.Sprzeciw wobec gwałtów, sprzeciw kobiet wobec takiego traktowania. Ludzie po raz pierwszy odważyli się zażądać zmian. Policja początkowo myślała, że szybko rozpędzi tłumy, ale tak się nie stało, do zbiorowego krzyku zaczęły dołączać kolejne indyjskie miasta. Manifestujących nie powstrzymała policja, zastępująca im drogę. Szybko wybuchły zamieszki. Kobiety mówiły, że próba zatrzymania ich, to jak pliczek wymierzony w nie. Nie pozwolono zamieść sprawy pod przysłowiowy dywan. Rząd był zmuszony powołać specjalną komisję, jednak ociągał się z dyskusją. Powstał jednak obszerny raport. Wprowadzono kilka zmian, takich jak przyspieszenie rozpatrywania tego typu przestępstw, słowa takie jak wstyd i hańba usunięto. Kwestia tragicznej śmierci Hinduski zainicjowała debatę na temat relacji kobieta-mężczyzna. To sygnał dla mieszkańców tego kraju.
Duży nacisk kładzie się na kwestię mentalności w indyjskim społeczeństwie. To ogromny problem. Ważne słowa powiedziała starsza Pani, która kiedyś pracowała w sądzie najwyższym, o ile się nie mylę. Wyraziła nadzieję, że jeśli młodzi będą wystarczająco zdeterminowani, to dokonają tej tak potrzebnej zmiany.  Gwałt zbiorowy- to nauczka, granica wyznaczona przez mężczyzn, oparta na sile. Uważają to za swoje prawo, i chcą go bronić. To mężczyźni nie pozwalają na zmiany (patriarchat). Mentalność jest przeszkodą, w  okazywaniu szacunku dla kobiet.

Kultura zachodu zmieniła indyjskie społeczeństwo. W indyjskiej kulturze sam pocałunek to grzech. Mimo że kultura jest piękna, to nie ma w niej miejsca dla kobiet, a przyjaźń damsko-męska nie ma prawa bytu. Po godzinie 18 nie wolno chodzić kobietom samotnie.  Takie zdanie wyraziła osoba z wysokim wykształceniem. Obrońca skazanych, uważa że " kobieta jest cenniejsza od diamentu, po co rodzice położyli go na ulice, gdzie wiadomo, że dopadną go psy? Mówi też, że rząd powinien zacząć od siebie, bowiem przeciwko wielu osobom, toczą się postępowania. Kolejny mężczyzna, który wystąpił w programie stwierdza, że "kobieta to kwiat, potrzebujący ochrony, a mężczyzna jest jak kolec".

Od śmierci Jyoti,  zwiększyła  się liczba zgłoszeń gwałtów o 35 % 
Dobrze, że kobiety coraz częściej idą na policję zgłosić przestępstwa na tle seksualnym.

P.S.
Oglądaliście ten program? Znacie historię Jyoti (22*) 
Ciężko wyobrazić sobie, co wszyscy wtedy przeżywali, i przeżywają do tej pory, zwłaszcza rodzice.
Nie będę tego wszystkiego komentować...To przechodzi ludzkie pojęcie, po prostu brak słów :(
Pozdrawiam

19.09.2016

"Malala- dziewczyna z raju"- historia Malali Yousafzai, dokument TV

Namaste ^^
Czasem jest tak, że pomysły na poty przychodzą same, i domagają się koniecznego z nich skorzystania, mimo, że inne czekają już w wersjach roboczych. Nie inaczej było tym razem, przypadkiem usłyszałam w ubiegłym tygodniu tvp2, że późnym wieczorem będzie emitowany dokument o Malali. Bingo! Nie pozostało mi nic innego jak przygotować notatnik i długopis, czekając do 22.55. Uzbrojona w powyższe narzędzie oglądałam, notowałam, i tym sposobem powstała dzisiejsza notka. Wspominałam o Malali przy okazje tego postu "Zabić córkę". Dziś jednak skupimy się bardziej na samej dziewczynie i jej historii, ujętym w reportażu pod przewrotnym tytułem, oraz na kwestii reżimu Talibów, i szkolnictwa w Pakistanie, w tamtym czasie.

Malala
Wiele już o Pakistanie napisano, nie dzieje się tam dobrze. Pakistańczycy przeszli wiele, sami będąc ofiarami, często postrzegani są jako terroryści, jak to było za czasów panowania Talibów, o czym dalej będę pisać, przy okazji Malali.

Kim jest Malala Yousafzai ?
  • Przede wszystkim aktywistką na rzecz praw kobiet i dzieci, głównie w kwestii dostępu do edukacji. Urodzona  12 lipca 1997 w Mingorze (płn Pakistan), ale zaraz to rozwiniemy, tymczasem cofnijmy się wstecz. Malala od wczesnych lat pałała zapałem do nauki, będąc wzorową uczennicą, wygrywała też konkursy oratorskie. Była lubiana w szkole, zawsze uśmiechnięta, odnosiła się do każdego z szacunkiem. Warto wspomnieć, że edukacja w Pakistanie jest często jest rarytasem. Dziewczynka miała tutaj szczęście, bowiem jej ojciec będący przywódcą starszyzny, jednocześnie był założycielem szkoły, do której uczęszczała, a także nauczycielem i aktywistą. Zachęcał córkę do wyrażania swoich logicznych i dosadnych opinii. Dopóki nie nastały rządy Talibów. I tutaj przechodzimy do sedna, od tego się wszystko zaczęło. Mająca wówczas 11 lat dziewczynka, chcąc wyrazić sprzeciw wobec rządów Talibów, zgodziła się prowadzić bloga (kiedy nikt inny nie chciał się zgodzić) dla BBC, w którym relacjonowała życie codzienne Pakistańczyków w tych trudnych dla nich czasach w Dolinie Wadi-e  Swat, z punktu widzenia uczennicy Okazała się wnikliwym obserwatorem, do tego miała siłę przekazu.. Pomagał jej nauczyciel dziennikarz. Świat miał się nigdy nie dowiedzieć, kto rzeczywiści jest autorem bloga, jednak z czasem rodzinka dziewczynki  wystąpiła z życzeniem, żeby ujawniono jej tożsamość.  Wpisy początkowo pojawiały się tylko dla amerykańskiego BBC, jednak później  przedyskutowano sprawę, i posty Malali umieszczano także na BBC urdu.
  •  9 października 2012, Talibowie postrzelili Malalę w głowę i szyję. Zaatakowana ją w szkolnym autobusie, były przy tym jej koleżanki, o których także jest mowa w programie, a i ja napiszę poniżej.
  • Malala kiedy doszła do siebie, powiedziała, że modlitwy  życzliwych osób  pomogły jej wyzdrowieć, a ona sama zyskała  drugie życie. Zdała sobie sprawę, że chce służyć w słusznej sprawie. Talibowie zamiast uciszyć nastolatkę, sprawili, że będzie jeszcze głośniejsza. Natomiast  w pierwszym wystąpieniu po postrzale, a było to na Zgromadzeniu ONZ, oświadczyła, ze nie ma żalu do nikogo, Allah, Jezus i Budda, pozwolili jej wybaczyć.
  • w 2014 odebrała  wraz z Indusem  Kailashem Satyarthim- nagrodę Nobla.
  • Obecnie mieszka w Wielkiej Brytanii, a ojciec nie pozwala już jej pokazywać się w mediach, sam jednak pracuje dla rządu, który kiedyś krytykowa.
  •  W Pakistanie obchodzi się Dzień Malali, wtedy, kiedy ma ona urodziny, czyli 12 lipca.
  • Nadano nawet pewnej szkole jej imię, ale na sprzeciw rodziców, wycofano się na drugi dzień z powziętej początkowo decyzji.
Malala
W dokumencie wypowiadają się tez dwie koleżanki Pakistanki:
Pierwsza z nich, Shazia Rahim, której rodzina miała pretensję do bliskich Malali, bowiem obok ich domu miał miejsce wybuch, skierowany najprawdopodobniej w Malalę. Mieszkańcy życzyli sobie, by Yousafzaiowie wyprowadzili się.  Teraz dzięki wizie uczniowskiej przebywa w Wielkiej Brytanii, uczęszcza na zajęcia w tej samej szkole, co Malala. Druga dziewczyna to Khianat Riaz  jest spakowana i czeka na wyjazd aczkolwiek przyznaje, że wzruszeniem, że będzie tęsknic za rodzicami, obiecuje też, że ściągnie ich do siebie, ponieważ boi się o losy najbliższych, martwi ja to, co się dzieje.

Reżim Talibów w Dolinie Wadi-e Swat
Reżim trwał dwa lata, za sprawą przywódcy Fazullaha-, zwanego "Mullah Radio". Chciał on wprowadzić prawo szariatu i utworzyć szkoły koraniczne, co spotkało się ze sprzeciwem mieszkańców. Założył radio, w którym nawoływał do szariatu. Co ciekawe, mimo że rząd nie pochwalał tego, to jednak nie wiele z tym robił, radio nadawało dalej. Kiedyś było tam mnóstwo szkół podstawowych jak i collegów, także dla dziewcząt i to aż 70 %. Talibowie wysadzili około 500 szkół, a resztę pozamykali, palili książki, wydano także zakaz uczęszczania na zajęcia. Zakazali też muzyki, tańca. Dewastowali sklepy. Otwierali ogień do roznosicieli gazet. Bardzo wielu Pakistańczyków postanowiło migrować w bezpieczniejsze tereny, rodzina Malali też. Ucieczka była męczarnią, ludzie szli wiele kilometrów pieszo, schorowanych i starszych niesiono na rękach i plecach. Talibowie zniszczyli infrastrukturę. Kiedy Mingora była już wolna od terrorystów, powracający ludzie zastali splądrowane  domy, niektórzy nie mieli do czego wracać, a także zwłoki terrorystów, które napoczynały psy. Tak, było to pokazane w tv. Ludzie powoli dochodzili do siebie, jednak wciąż czuli oddech ekstremistów ukrywający się na terenach Afganistanu, pozostających poza kontrolą rządu pakistańskiego. Malala po powrocie razem z rodziną, cieszyła się, że znów może chodzić do  szkoły.  Wróciła ona  z nową wizją, wizją walki o prawo do edukacji, uważa że tylko dzięki wiedzy, Pakistan może zostać wydobyty z ciemności. Ona sama musiała się przeciwstawić Talibom na drodze ku postępowi. W tamtym okresie na porządku dziennym były zamachy samobójcze np w meczetach.  W Mingorze unosił się duch śmierci, zwłaszcza za sprawą Zielonego Placu zwanego "krwawym", na którym to wystawiano na widok publiczny ciała ludzi, którzy, postępowali  w sposób niedopuszczalny dla Talibów, nieislamski wg nich samych.


Kwestia szkolnictwa:
    W kraju powstało wiele prywatnych szkół, ale bardzo drogich, a wiec poza zasięgiem większości jednak by to było możliwe, musi się zapożyczać, ale nie żałuje. Warto podkreślić, że póki co 7x więcej finansów idzie na broń, niż na edukację, rząd obiecuje to zmienić. 60 tysięcy dzieci nie ma dostępu do podstawowej edukacji.

    Na koniec, pozytywny akcent:
    w 2013 roku kobiety utworzyły własną wersję jirgi (więcej w tym poście), w skład którego wchodzi 18 grup kobiet po 30-40 osób. Dyskutują one między sobą, rozwiązują bieżące problemy.
    Malala stała się inspiracją dla pewnej zwykłej gospodyni, która, jako że kobiety nie mają swoich reprezentantek w Zgromadzeniu Narodowym, zapragnęła zasiąść w parlamencie, lecz niestety nie udało się to jej.

    Jirga

    P.S.
    Moi drodzy, znacie postać Malali? Oglądaliście programy dokumentalne jej poświęcone?
    Cieszę się, że coś zaczyna drgać w tamtejszych rejonach, choć jeszcze wiele wody upłynie, zanim coś zmieni się na dobre. Grunt, że zaczynają zachodzić zmiany w światopoglądzie ludzi zamieszkujących tamtejsze terytoria. Malala zasługuje na miano bohaterki, szybko dostrzegła, gdzie leży problem i postanowiła działać w imię swojej idei. Bohaterka programu, wierzy że kraj musi iść do przodu, nie bać się i uwierzyć w siebie, dlatego tak bardzo chce walczyć.
    Pozdrawiam

    3.04.2016

    "Zabić córkę"- dokument TV

    Namaste ^^
    Moi drodzy, wracam do "żywych" na blogu ostatecznie:)
    Pomysł na dzisiejszy post narodził się spontanicznie, otóż wczoraj wieczorem obejrzałam dokument w tvn style, pt "Zabić córkę", i tak, jak było w przypadku "Kliniki Spalonych Twarzy", nie omieszkałam, wykorzystać tematu i wspomnieć o tym na blogu. Uważam, że warto bo program traktuje o ważnej sprawie, a mianowicie uciemiężeniu  pakistańskich kobiet oraz o tym, że coś powoli zaczyna się dziać w świadomości tamtejszego społeczeństwa..

    Malala
    Do rzeczy:
    Przytoczono w nim kilka historii, o których będzie mogli przeczytać także poniżej.
    Mimo, że to nie jest historia Malali,(najmłodsza laureatka Pokojowej Nagrody Nobla. 10 października 2014, mając 17 lat, odebrała Pokojową Nagrodę Nobla) to jednak szeroko się tutaj o niej wspomina, o jej walce w imieniu kobiet, oraz w roli orędowniczki edukacji. Malala widzi jedyne rozwiązanie w edukacji, liczy że dzięki temu poprawi się status kobiet w pakistańskim społeczeństwie. Nawołuje też do obrony praw kobiet.

    W tym miejscu przejdę do opisu kilku historii:
    Jedną z głównych bohaterek jest Kainat Soomro:
    • W  wieku  12 lat została porwana, będąc w sklepie na zakupach, przez właściciela, pracownika sklepu oraz 2 członków jego rodziny, którzy dodatkowo grozili jej bronią. W rodzinnej miejscowości wybuchły plotki, jakoby  dziewczyna "źle się prowadziła". To już jest brutalna zbrodnia, ale gdyby nie jej rodzina, wszystko skończyło by się jeszcze gorzej... "zabójstwem honorowym", do którego nie dopuścił jej ojciec, sprzeciwiając się lokalnej radzie przywódców tzw "jirga"*. Zamiast tego, wybrali siĘ do Karaczi. Tam urządzili strajk głodowy domagając się sprawiedliwości dla gwałcicieli. To wydarzenie nie przeszło bez echa, nie tylko rozpisała się o tym lokalna prasa, ale również doprowadzono 4 oprawców przed sąd. Rodzina musiała przenieść się z tamtego rejonu, zostali wykluczeni ze społeczeństwa, a także w obawie o własne bezpieczeństwo. Zwłaszcza po tym, jak pobito brata Kainat. Jaki był wyrok? Otóż po 3 latach aresztu uniewinniono sprawców.. w reportażu wypowiedział się jeden z nich, Shaban Sheikh- oczywiście wszystkiego się wyparł, za linię obrony natomiast przyjął, że to rodzina dziewczyny chce wyciągnąć od niego pieniądze, bo on, jako człowiek, prowadzący kilka sklepów, jest zamożny. Rodzina Soomro założyła apelację, ale w odpowiedzi na to,  ukochanego brata dziewczyny- Sabira (24 l), zamordowano w drodze do sądu. Do dziś boją się o swoje bezpieczeństwo, podczas  procesu wybijano im szyby w samochodzie, grożono im. Malala dowiedziawszy się o jej historii i odwadze, zaprosiła ją na galę rozdawania Nobli. Dziewczyny zaprzyjaźniły się, są jak siostry. Sama Kainat wróciła po 8 latach przerwy do nauki 6x tyg, mało tego, sama bywa zapraszana na konferencje n/t edukacji w Pakistanie, docenia i podkreśla rolę nauki.

    Kainat
    Malala & Kainat
    Kolejną dziewczynę, jaką poznajemy jest 20 letnia Saaba Maqsoud:
    •  w momencie, kiedy trafia do szpitala, po tym jak postrzelił ją ojciec z wujem w twarz i rękę. Co był jej "winą'? Otóż zakochała się w mężczyźnie, którego sama wybrała. W tym czasie ojciec chciał ją zmusić do zaręczyn z kimś innym. W odpowiedzi na to, obydwoje z narzeczonym uciekli.. wzięli także ślub, wbrew rodzinie dziewczyny, z czym ojciec nie mógł się pogodzić. Dzień po ślubie, ojciec wraz z wujem złożyli wizytę nowożeńcom jakoby z "zamiarami pokojowymi", z chęcią zgody itp. Z tym, że było zupełnie odwrotnie,  bowiem, wywlekli ją nocą na pustkowie, by "ratować honor rodziny". Bili ją i kopali, szarpali, kiedy się pochyliła, ojciec oddał do niej strzał. Zemdlała, zapakowali ją w worek i wrzucili do wody...dziewczyna cudem przeżyła, dryfowała, udało jej się dopłynąć do brzegu. Pomocy udzielono jej na pobliskiej stacji benzynowej, i trafiła do szpitala. Oprawcy po tygodniu zostali aresztowani. Ciężko jej to wybaczyć, ale musiała zawrzeć poza sądową ugodę, która tam, równoznaczna jest z oczyszczeniem z zarzutów. Ojciec po 2 miesiącach wyszedł na wolność. Tłumaczył się, że nie miał wyjścia, wstydził się i tylko w ten sposób mógł uciszyć krytykę. Należy podkreślić z całą mocą, że Saaba zrobiła to w obawie o bezpieczeństwo, bała się ojca wtedy,  boi się go do dziś. Obecnie mieszka z rodziną męża.

    To, jak bezwzględna jest jirga, pokazuje przykład kolejnego bohatera reportażu- Iqbala Muhammada :
    • Bardzo kochał swoją żonę, Farzanę, ale niestety, jej rodzina postanowiła ją zabić, i to w biały dzień na ulicy.. zatłukli ją cegłami. a wszystko dlatego, bo uciekła z nim. Zamordowana kobieta w 3 miesiącu ciąży. Iqubal tęskni za ukochaną, po ciuchu wykopał jej grób, przychodzi regularnie, modli się, nawet trzyma jej ubrania.

    Ostatnią postacią jest waleczna 12 latka, która jest przywódczynią grupy wsparcia dla nastolatek, a mianowicie Hadiqa Bashir: 
    •  Babka dziewczyny uznała, że nadszedł już czas na zamążpójście wnuczki. Dziewczyna sprzeciwiła się. Teraz sama odwiedza domy młodych dziewczyn, chcąc wyperswadować rodzinie rychły ślub. Powołuje się na Malalę, nosząc nawet ze sobą jej książkę. Hadiqua oferuje nawet pomoc finansowa, byleby dziewczyny miały dostęp do nauki i mogły kontynuować edukację.
    Jirga- grupa przywódców lokalnych wspólnot; zgromadzenie. Zajmują się obradowaniem i "dbaniem o moralność w społeczeństwie", w co niewątpliwie wpisuje się zabójstwo honorowe. Co ważne, nie wolno im się sprzeciwiać, no chyba że za cenę wykluczenia i potępienia wspólnoty.
    Czego jeszcze dowiadujemy się z dokumentu?
    • 1 na 4 Pakistanki wychodzą za mąż przed ukończeniem 18 r.ż. Co ciekawie, takie małżeństwa są zakazane prawnie, ale wiadomo jak to jest, zwłaszcza na wiejskich terenach, gdzie tradycję są żywe. Rząd nie radzi sobie z tymi terenami.
    • Za mąż wydaje się dziewczynki bardzo często, dla wygody rodziców, którzy to, nie rzadko mają długi, a w ten sposób mogą je pospłacać...Córka bywa spłatą zadłużenia.
    • Istnieje organizacja, która godzi się objąć  pomocą i zapewnić ochronę dziewczynom, które nie chcą brać ślubu. Często dzwonią do nich rodzice  z pogróżkami.  
    • Rodzina, grzebie daleko swoje ofiary, zazwyczaj w bezimiennych grobach. Kobiety "znikają", a jako nieczyste nie zasługują na lepsze miejsce poza jakimś osamotnionym pustkowiem.
    • Rodzina ma prawo zabić w imię honoru.
    • Sprzeciw wobec małżeństwa aranżowanego to temat tabu. Jest to zwyczaj społeczny, a nie religijny. 
    • Tego typu zbrodnicze praktyki są nadal żywe w 25 krajach Azji Płd i Bliskiego Wschodu.
    • ONZ podaje, że ok 5000 ofiar na rok, w roku 2014- w samym Pakistanie odnotowano 900 ofiar
    • Mężczyźni winią o wszystko kobiety, mówiąc, że, gdyby były "porządne" nie dochodziło by do 'incydentów", jak często określa się tam zabójstwa honorowe.

    Oglądaliście może ten program? 
    Ja byłam wstrząśnięta tym, co się tam wyrabia. Przykre jest to, że na wszystko jest ciche przyzwolenie, w imię tradycji :( Jedynym pocieszeniem jest, że coraz więcej kobiet nie chce siedzieć cicho, dając przykład innym, nawołując by nie poddawały się. Razem będą silniejsze. Nadchodzi czas zmian, nie może tak dalej być.

    Malala
    P.S.
    Jeśli chcielibyście obejrzeć ten reportaż, zapraszam na powtórkę programu, niestety w dość późnych godzinach:
    Niedziela 03.04 godz 23:15
    Poniedziałek 04.04 godz 23:40

    Pozdrawiam i życzę Wam miłej niedzieli! :)

    19.09.2014

    "Klinika Spalonych Twarzy"- dokument TV

    Namaste ^^
    Dziś pragnę poruszyć nieco inny temat, na moim blogu. Po wczorajszym obejrzeniu dokumentu pod tym samym tytułem, co dzisiejszy post, uznałam, że  po prostu muszę o tym napisać.  Aha, dziś niestety nie będzie wielu zdjęć. Zapewne słyszeliście o oblewaniu kwasem kobiet, głównie w krajach muzułmańskich. O tym właśnie traktuje ten program dokumentalny. Poznajemy tu historię dwóch pakistańskich kobiet, ofiar poparzenia przez mężów ale o tym poniżej. Najpierw małe wprowadzenie zanim poznacie Zakiję i Rukhsanę.

    Temat niestety dobrze znany głównie na terenie Azji w samym Pakistanie odnotowuje się 100-125 przypadków rocznie, tendencja co gorsza, jest wzrostowa i to tylko tych zgłoszonych. Nie wiadomo ile w ogóle kobiet w ogóle nic z tym nie robi. Oficjalne statystyki nie są prowadzone. Powodowane ogromnym strachem. Głównym czynnikiem takich wypadków jest bieda, analfabetyzm i powszechny dostęp do kwasu.

    Dlaczego akurat kwas?
    Otóż Pakistan słynie z produkcji bawełny, przy czym również jest zużywany kwas (tylko nie wiem w jaki sposób). Po drugie, kwas można wziąć także z akumulatorów w samochodzie. Więc przede wszystkim dostępność czyni z kwasu broń jeszcze straszniejszą.

    Co w tym wszystkim jest jeszcze gorsze?
    To, że nie ma jakiegoś czynnika odstraszającego przestępców. Mężczyźni bardzo rzadko odsiadują wyroki. Brak takiego prawa, które regulowało by tę sytuację jest hańbą dla samego społeczeństwa, w tym przypadku pakistańskiego. Sam dr Mohammad Jawad to przyznaje. A propos doktora, jest to wybitny chirurg plastyczny, który nota bene, jest Pakistańczykiem a mieszka w Wlk Brytanii. Zoperował on m.in. modelkę Katie Piper, 32 lata- oblana w 2008 roku na ulicy, kwasem siarkowym.
      
    Katie Piper

    To wielkoduszny człowiek, który sam wyszukuje kobiety dotknięte tragedią zniekształcenia twarzy i pomaga im często za darmo, tak jak w przypadku bohaterek omawianego dziś, przeze mnie programu. Przyjechał do swej ojczyzny, by pomóc swoim rodaczkom, operując je w szpitalu ze specjalnym oddziałem oparzeniowym. Jego pracę sponsoruje Fundacja na rzecz pomocy muzułmankom.

    Co prowokuje mężczyzn do takiego przestępstwa?
    Pomogą to zobrazować właśnie dwa przykłady Pakistanek.

    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

    Etykiety

    "5 sekund do IO" (2) "Chłopczyce z Kabulu" (1) "Córka króla moczarów" (1) "Drzewo migdałowe" (1) "Dziewczyna z Bagdadu" (1) "Dziewięć żywotów. Na tropie świętości w Indiach" (1) "Emptines" (1) "Gang różowego sari" (1) "Indie. Miliony zbuntowanych" (1) "Kiedy księżyc jest nisko" (1) "Miejsce na ziemi" (1) "Osobliwy dom Pani Peregrine" (4) "Oszpecona" (1) "Soraya" (1) "Stara Słaboniowa i Siekładuchy" (1) "Tłumaczka snów" (1) "Trzy na godzinę" (3) "Tune Mere Jana" (1) "Tygrysie Wzgórza" Sarita Mandanna (1) "U stóp bogini" (1) "W kraju niewidzialnych kobiet" (1) "Zabić córkę" (1) "Źródła miłości" (1) Afganistan (3) aktorki Bollywood (1) Alepia (1) Aleppo (1) Amana Fontanella Khan (1) amla (1) Andrew Davidson (1) Anita Nair (1) Anna Dereszowska (1) Aranżowane Małżeństwo (2) Atif Aslam (1) bacza pusz (1) balsam turecki (2) Bandi Chhor Divas (1) Beaute Marrakech (1) Bhai Dooj Indyjskie (1) Biblioteczka (30) Blue City (1) Bollywood (5) Bombay Bazaar (2) brwi (1) Buddyzm (1) cassia (2) Chitra Banerjee Divakaruni (2) ciało (2) Córka Indii (1) Czarne (4) czarne mydło (1) czarnuszka (2) Dabur (3) dasara (1) depilacja na olej (1) Dipawali (1) Diwali (1) Dokument/ Tv (4) Durga (2) durga puja (2) dussehra (1) Etnospa (1) EtnoŚwiat (1) Ewa Karwan-Jastrzębska (1) fantastyka (4) Fitokosmetik (1) Ganesh Chaturthi (1) Ganesha (1) garba (1) gendercide (1) glinka błękitna (1) Gulabi Gang (3) Hachette (1) Hammam (2) handmade (1) henna (3) Hesh (1) hijra (1) hinduista (1) Hinduizm (6) Hindus (1) hinduski (1) Holi (1) Indi-Rabbia (12) Indie w liczbach (1) Indus (1) indyjski (1) indyjski makijaż (1) indyjskie imiona męskie (1) indyjskie imiona żeńskie (1) Inne (3) inspiracje (1) Inveo (1) Irak (1) Islam (3) Jenny Nordberg (1) Joanna Łańcucka (1) Joanna Nowicka (1) Jodhpur (1) Jyoti Singh Padney (2) kajal (2) Kali Puja (1) Kamila Shamsie (2) kanya puja (1) Karen Dionn (1) kasty (3) Kishwar Desai (1) Klinika Spalonych Twarzy (2) kurkuma (1) kwas migdałowy (1) kwas solny (1) Laetitia Colombani (1) Lakhsmi (1) Lakshmi (2) Lakshmi Puja (1) Liebster Blog Award (1) Mahishasura (1) makijaż (1) Malala Yousafzai (1) Małgorzata Lupina (1) Małgorzata Warda (2) Marginesy (2) masa solna (1) masaż (1) maska (1) masło do ciała (2) masło shea (3) Meltem Yilmaz (1) Menla (1) Michelle Cohen Corasanti (1) Michelle Nouri (1) Mister 2016 (1) muzyka (3) Nadia Hashmi (1) Najel (1) Namaste (1) Nawaratri (3) Nocanka (1) Norel (1) ocm (1) ode mnie (12) Ogłoszenie (3) olej z krokosza (1) olejowanie ciała (2) olejowanie paznokci (2) olejowanie włosów (3) Orientalne (1) Orientalne Sekrety Piękna (6) Orientana (2) Otwarte (1) Pakistan (2) Parwati (1) Pascal (1) pasta cukrowa (1) peeling (2) Pielęgnacja (19) pielęgnacja twarzy (3) Planeta Organica (2) poczet bóstw hinduistycznych (3) Podstawowe Informacje (6) Podział administracyjny (1) Podział administracyjny Indii (1) posag (1) Prószyński i S-ka (1) Przedział dla Pań (1) Qanta A. Ahmad (1) rangoli (1) Rani Mukherjee (2) Rania Al-Baz (1) Ransom Riggs (4) recenzja (48) Red Horse (1) Religie (6) rękawica Kessa (1) Rohan Rathore (1) Rohit Khandelwal (1) Różowy gang (2) Sampat Pal Devi (1) saraswati puja (1) sati (1) savon noir (2) Scott Carney (2) serum (1) Sikhizm (2) słoń (2) słowiańszczyzna (1) solah shringar (1) Sonu Nigam (1) społeczeństwo (4) SQN (1) Swati (1) syndrom indyjski (2) Syria (1) szampon (2) Świat Książki (1) Świat Literacki (1) Święta (2) Święte Krowy (1) Taj Mahal (1) thriller (1) Thriller psychologiczny (1) Tradycje (1) Tradycje Indyjskie (13) tradycyjne ozdoby damskie (2) tradycyjne stroje damskie (2) tradycyjne stroje męskie (1) Tv (1) twarz (2) ubtan (2) Umi Sinha (1) Vatica (1) Veer- Zaara (1) Vidiadhar S. Naipaul (1) Warkocz (1) warny (1) Wielka Litera (4) William Dalrymple (1) wishes (2) włosy (10) Wydawnictwo Kobiece (2) Wydawnictwo Literackie (1) wydawnictwo Media Rodzina (2) wydawnictwo Novae Res (1) wydawnictwo Oficynka (1) Zabójstwo Honorowe (1) zapalenie okołomieszkowe (1) Zwiedzanie (3) ॐ (1)

    Pinterest

    Visitors

    Flag Counter