14.07.2016

"Oszpecona"- Rani Al- Baz

Namaste ^^
Jako, że dziś mamy dzień, kiedy najlepiej sprawdza się zestaw "kocyk, książka i ciepła herbatka",
to wrzucam recenzję książki.  Tradycyjnie już w "około arabskich" klimatach", a tym razem będzie to "Oszpecona"- Rani Al- Baz.

Książka przedstawia  nieco inny obraz "arabskiej kobiety", do jakiego my, Europejczycy jesteśmy niejako "przyzwyczajeni". Celowo wzięłam to w cudzysłów, bo zgodnie z tym, co od początku powtarzam, stereotypy to zło. Nie dość, że często krzywdzą to jeszcze zwyczajnie wprowadzają w błąd osoby postronne.

Przejdźmy jednak do rzeczy:
"Oszpecona"

Garstka informacji technicznych:
tytuł oryginału: Défigurée : quand un crime passionnel devient affaire d'État
wydawnictwo:  Hachette
rok wydania:  2010 (sierpień)
tłumaczenie: Zuzanna Przypkowska
ilość stron: 200

Wrażenia:
Mnóstwo powstało już książek, których kanwą są prawdziwe losy arabskich kobiet. Wiele z nich ma wspólny mianownik- uciemiężenie kobiet. Podobnie też jest w książce Saudyjki- Ranii, jednak ona pokazuję nam zgoła odmienny obraz muzułmańskiej kobiety.
Rania jest pewna siebie i swojej urody/ pozycji w społeczeństwie, którą chce wykorzystać w walce o poprawienie sytuacji kobiet w swoim kraju. Ma ku temu okazję, jakkolwiek by to nie zabrzmiało, po brutalnym ataku jej męża, kiedy dochodząc do siebie ma mnóstwo czasu do przemyśleń i na wzbudzenie w sobie odwagi, by walczyć.
To przykre wydarzenie budzi w niej wojowniczkę, którą niekoniecznie chciała się początkowo stać, ale z czasem dostrzega, jak wiele może zrobić i wychodzi z cienia, postanawia ujawnić swoja historię. W szaleństwie jest metoda, bowiem jest bardzo inteligentna i wykazuje się dalekowzrocznością, choć pewne jej działania (wybaczenie mężowi/ spisanie oświadczenia o wybaczeniu***) itp, spotyka się z dezaprobatą jej otoczenia, to okazuje się, że "nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło", a ona sama zyskała szacunek wszystkich i nikt nie miał jej nic do zarzucenia, choć był czas, gdy wytykano ją palcami. Wszystko co złe, przestało mieć znaczenie, a na nią nie patrzono już przez pryzmat rozwódki/ samotnej matki...Stała się symbolem walki o niezależność i uzdrowienie społeczeństwa, mało tego, zachowując przy tym twarz religijnej, poważanej muzułmanki a nawet uznanie władz.

Jej historia pokazuje, że często to wcale nie religia (wypaczona) jest motorem okrutnego traktowania kobiet- lecz sami mężczyźni, powodowani okrutnym charakterem. Co bardzo podkreśla w swojej książce. Boli ją, że brutale zasłaniają się religią, i to niezgodnie z zasadami wiary. Utrwalając tym samym stereotyp "muzułmanin- sadysta".

Książkę czyta się szybko, mimo że nie porwała mnie jakoś wybitnie, to polecam ją. Polecam ją nie tylko fanom tego typu literatury/ tematyki. Pośród innych podobnych książek zdecydowanie się wyróżnia, ale także pozostałym osobom, by przekonały się, że złe traktowanie kobiet, nie musi być warunkowane islamem...a warto mieć to na uwadze, zwłaszcza w obecnych czasach.


***pisemne oświadczenie o wybaczeniu:
ma  niebagatelne znaczenie podczas ewentualnego procesu. Pozwala nie tylko na złagodzenie kary winnego czy czyszczenie z zarzutów, a nawet uniknięcie kary.  To duża rzecz również w społeczeństwie, wtedy winowajca jest "czysty"wśród swoich :/

P.S.
Na koniec dodam, że początkowo bohaterka mnie irytowała. Jednak wszystkie decyzje, jakie podejmowała, miały solidne podparcie, które pokazują w ogolonym rozrachunku siłę tej kobiety. Długo zabierałam się do recenzji, musiałam się sama ustosunkować.  W pierwszej chwili, podeszłam do niej chyba zbyt emocjonalnie. Jednocześnie próbowałam rozumieć, co nią powodowało, a nie było to takie łatwe, z prostego względu, nigdy nie byłam w podobnej sytuacji, na szczęście no  i oczywiście nie chciałabym być!
Przecież zgodnie ze słowami Wisławy Szymborskiej:
"tyle o sobie wiemy, na ile nas sprawdzono"...

Znacie tę książkę? Podobała się Wam historia Rani?
Pozdrawiam

3.04.2016

"Zabić córkę"- dokument TV

Namaste ^^
Moi drodzy, wracam do "żywych" na blogu ostatecznie:)
Pomysł na dzisiejszy post narodził się spontanicznie, otóż wczoraj wieczorem obejrzałam dokument w tvn style, pt "Zabić córkę", i tak, jak było w przypadku "Kliniki Spalonych Twarzy", nie omieszkałam, wykorzystać tematu i wspomnieć o tym na blogu. Uważam, że warto bo program traktuje o ważnej sprawie, a mianowicie uciemiężeniu  pakistańskich kobiet oraz o tym, że coś powoli zaczyna się dziać w świadomości tamtejszego społeczeństwa..

Malala
Do rzeczy:
Przytoczono w nim kilka historii, o których będzie mogli przeczytać także poniżej.
Mimo, że to nie jest historia Malali,(najmłodsza laureatka Pokojowej Nagrody Nobla. 10 października 2014, mając 17 lat, odebrała Pokojową Nagrodę Nobla) to jednak szeroko się tutaj o niej wspomina, o jej walce w imieniu kobiet, oraz w roli orędowniczki edukacji. Malala widzi jedyne rozwiązanie w edukacji, liczy że dzięki temu poprawi się status kobiet w pakistańskim społeczeństwie. Nawołuje też do obrony praw kobiet.

W tym miejscu przejdę do opisu kilku historii:
Jedną z głównych bohaterek jest Kainat Soomro:
  • W  wieku  12 lat została porwana, będąc w sklepie na zakupach, przez właściciela, pracownika sklepu oraz 2 członków jego rodziny, którzy dodatkowo grozili jej bronią. W rodzinnej miejscowości wybuchły plotki, jakoby  dziewczyna "źle się prowadziła". To już jest brutalna zbrodnia, ale gdyby nie jej rodzina, wszystko skończyło by się jeszcze gorzej... "zabójstwem honorowym", do którego nie dopuścił jej ojciec, sprzeciwiając się lokalnej radzie przywódców tzw "jirga"*. Zamiast tego, wybrali siĘ do Karaczi. Tam urządzili strajk głodowy domagając się sprawiedliwości dla gwałcicieli. To wydarzenie nie przeszło bez echa, nie tylko rozpisała się o tym lokalna prasa, ale również doprowadzono 4 oprawców przed sąd. Rodzina musiała przenieść się z tamtego rejonu, zostali wykluczeni ze społeczeństwa, a także w obawie o własne bezpieczeństwo. Zwłaszcza po tym, jak pobito brata Kainat. Jaki był wyrok? Otóż po 3 latach aresztu uniewinniono sprawców.. w reportażu wypowiedział się jeden z nich, Shaban Sheikh- oczywiście wszystkiego się wyparł, za linię obrony natomiast przyjął, że to rodzina dziewczyny chce wyciągnąć od niego pieniądze, bo on, jako człowiek, prowadzący kilka sklepów, jest zamożny. Rodzina Soomro założyła apelację, ale w odpowiedzi na to,  ukochanego brata dziewczyny- Sabira (24 l), zamordowano w drodze do sądu. Do dziś boją się o swoje bezpieczeństwo, podczas  procesu wybijano im szyby w samochodzie, grożono im. Malala dowiedziawszy się o jej historii i odwadze, zaprosiła ją na galę rozdawania Nobli. Dziewczyny zaprzyjaźniły się, są jak siostry. Sama Kainat wróciła po 8 latach przerwy do nauki 6x tyg, mało tego, sama bywa zapraszana na konferencje n/t edukacji w Pakistanie, docenia i podkreśla rolę nauki.

Kainat
Malala & Kainat
Kolejną dziewczynę, jaką poznajemy jest 20 letnia Saaba Maqsoud:
  •  w momencie, kiedy trafia do szpitala, po tym jak postrzelił ją ojciec z wujem w twarz i rękę. Co był jej "winą'? Otóż zakochała się w mężczyźnie, którego sama wybrała. W tym czasie ojciec chciał ją zmusić do zaręczyn z kimś innym. W odpowiedzi na to, obydwoje z narzeczonym uciekli.. wzięli także ślub, wbrew rodzinie dziewczyny, z czym ojciec nie mógł się pogodzić. Dzień po ślubie, ojciec wraz z wujem złożyli wizytę nowożeńcom jakoby z "zamiarami pokojowymi", z chęcią zgody itp. Z tym, że było zupełnie odwrotnie,  bowiem, wywlekli ją nocą na pustkowie, by "ratować honor rodziny". Bili ją i kopali, szarpali, kiedy się pochyliła, ojciec oddał do niej strzał. Zemdlała, zapakowali ją w worek i wrzucili do wody...dziewczyna cudem przeżyła, dryfowała, udało jej się dopłynąć do brzegu. Pomocy udzielono jej na pobliskiej stacji benzynowej, i trafiła do szpitala. Oprawcy po tygodniu zostali aresztowani. Ciężko jej to wybaczyć, ale musiała zawrzeć poza sądową ugodę, która tam, równoznaczna jest z oczyszczeniem z zarzutów. Ojciec po 2 miesiącach wyszedł na wolność. Tłumaczył się, że nie miał wyjścia, wstydził się i tylko w ten sposób mógł uciszyć krytykę. Należy podkreślić z całą mocą, że Saaba zrobiła to w obawie o bezpieczeństwo, bała się ojca wtedy,  boi się go do dziś. Obecnie mieszka z rodziną męża.

To, jak bezwzględna jest jirga, pokazuje przykład kolejnego bohatera reportażu- Iqbala Muhammada :
  • Bardzo kochał swoją żonę, Farzanę, ale niestety, jej rodzina postanowiła ją zabić, i to w biały dzień na ulicy.. zatłukli ją cegłami. a wszystko dlatego, bo uciekła z nim. Zamordowana kobieta w 3 miesiącu ciąży. Iqubal tęskni za ukochaną, po ciuchu wykopał jej grób, przychodzi regularnie, modli się, nawet trzyma jej ubrania.

Ostatnią postacią jest waleczna 12 latka, która jest przywódczynią grupy wsparcia dla nastolatek, a mianowicie Hadiqa Bashir: 
  •  Babka dziewczyny uznała, że nadszedł już czas na zamążpójście wnuczki. Dziewczyna sprzeciwiła się. Teraz sama odwiedza domy młodych dziewczyn, chcąc wyperswadować rodzinie rychły ślub. Powołuje się na Malalę, nosząc nawet ze sobą jej książkę. Hadiqua oferuje nawet pomoc finansowa, byleby dziewczyny miały dostęp do nauki i mogły kontynuować edukację.
Jirga- grupa przywódców lokalnych wspólnot; zgromadzenie. Zajmują się obradowaniem i "dbaniem o moralność w społeczeństwie", w co niewątpliwie wpisuje się zabójstwo honorowe. Co ważne, nie wolno im się sprzeciwiać, no chyba że za cenę wykluczenia i potępienia wspólnoty.
Czego jeszcze dowiadujemy się z dokumentu?
  • 1 na 4 Pakistanki wychodzą za mąż przed ukończeniem 18 r.ż. Co ciekawie, takie małżeństwa są zakazane prawnie, ale wiadomo jak to jest, zwłaszcza na wiejskich terenach, gdzie tradycję są żywe. Rząd nie radzi sobie z tymi terenami.
  • Za mąż wydaje się dziewczynki bardzo często, dla wygody rodziców, którzy to, nie rzadko mają długi, a w ten sposób mogą je pospłacać...Córka bywa spłatą zadłużenia.
  • Istnieje organizacja, która godzi się objąć  pomocą i zapewnić ochronę dziewczynom, które nie chcą brać ślubu. Często dzwonią do nich rodzice  z pogróżkami.  
  • Rodzina, grzebie daleko swoje ofiary, zazwyczaj w bezimiennych grobach. Kobiety "znikają", a jako nieczyste nie zasługują na lepsze miejsce poza jakimś osamotnionym pustkowiem.
  • Rodzina ma prawo zabić w imię honoru.
  • Sprzeciw wobec małżeństwa aranżowanego to temat tabu. Jest to zwyczaj społeczny, a nie religijny. 
  • Tego typu zbrodnicze praktyki są nadal żywe w 25 krajach Azji Płd i Bliskiego Wschodu.
  • ONZ podaje, że ok 5000 ofiar na rok, w roku 2014- w samym Pakistanie odnotowano 900 ofiar
  • Mężczyźni winią o wszystko kobiety, mówiąc, że, gdyby były "porządne" nie dochodziło by do 'incydentów", jak często określa się tam zabójstwa honorowe.

Oglądaliście może ten program? 
Ja byłam wstrząśnięta tym, co się tam wyrabia. Przykre jest to, że na wszystko jest ciche przyzwolenie, w imię tradycji :( Jedynym pocieszeniem jest, że coraz więcej kobiet nie chce siedzieć cicho, dając przykład innym, nawołując by nie poddawały się. Razem będą silniejsze. Nadchodzi czas zmian, nie może tak dalej być.

Malala
P.S.
Jeśli chcielibyście obejrzeć ten reportaż, zapraszam na powtórkę programu, niestety w dość późnych godzinach:
Niedziela 03.04 godz 23:15
Poniedziałek 04.04 godz 23:40

Pozdrawiam i życzę Wam miłej niedzieli! :)

27.02.2016

Kilka słów ode mnie/ Ogłoszenie # 2

Namaste ^^

Moi drodzy, ja znowu z ogłoszeniem...
Otóż postanowiłam jednak zaniechać decyzji n/t ostatecznego zawieszenia bloga.

Zrobiłam sobie oficjalnie przerwę, może też i tego potrzebowałam..
Sporo myślałam o moim blogu i szkoda mi to zostawiać, no cóż, co tu kryć, jednak brakuje mi tego zagłębiania się w tematykę indyjską :)

Pasja ta, trwa już kilka ładnych lat, więc nie nazwałabym tego słomianym zapałem, absolutnie... blog traktuję jednak jako miejsce, w którym chcę zebrać wszystko, czego się dowiedziałam, a wciąż dowiaduje się rzeczy nowych. Kultura jakże odmienna od naszej, to temat rzeka, z którego można czerpać mnóstwo inspiracji, a co świetnie wpisuje się w materiały na notki.

Mam pozaczynanych kilka postów, a że nie lubię pozostawiać niedokończonych spraw- wracam..
Co prawda, nie mam już tyle czasu co kiedyś, ale nie znikam. Notki będą się pojawiać, aczkolwiek niestety nie umiem powiedzieć z jaką częstotliwością, w każdym razie postaram się, by nie było permanentnych zastojów. 

Przez ten czas, kiedy pozostawiłam blog samemu sobie, postawiłam na książki, co nie ukrywam- zaowocuje recenzjami.

Do następnego! :)
W kolejnym poście, zaproszę Was właśnie na recenzję książki, ale... planuję kilka nowych tematów, nie poruszanych  dotychczas tutaj. Wciąż  oczywiście pozostając w "indyjskich klimatach".
Pozdrawiam ! :)

19.10.2015

Ogłoszenie

Namaste ^^
Dziś u mnie krótkie ogłoszenie. 
Jako, że moja blogowa aktywność, od dłuższego czasu nie należy do wysokiej,  postanowiłam, że należałoby napisać słówko wyjaśnień. 

                    Niniejszym ogłaszam, że blog z dniem dzisiejszym zostaje zawieszony.

Dużo się u mnie dzieje, w przeciwieństwie do bloga, który zieje pustkami... 
Czy w ogóle ktoś tu jeszcze zagląda...? Jeśli tak, to proszę o komentarz w tej sprawie. 

Co prawda, mam kilka zaplanowanych postów, i postaram się do końca roku je dodać, a co dalej...? Zobaczymy, jeśli nic się nie zmieni, blog prawdopodobnie zostanie ostatecznie zawieszony. Nie usunę swoich postów, bo zbyt dużo włożyłam w nie pracy i jeszcze więcej serca. Nadal jestem zafascynowana Indiami, i ograniczenie działalności bloga nie jest spowodowane bynajmniej tym, że zmieniłam zainteresowania. Nie, po prostu brak czasu, uczelnia, praca... To zajmuje większość mojego czasu. Natomiast do bloga podchodzę na poważnie, zależy mi, żeby wszystkie treści, które przedstawiam i chcę przedstawić, były rzetelne i wiarygodne. Wszystkie informacje, które najpierw wyszukuję, potem konfrontuje u innych źródeł. Staram się jak najbardziej zagłębić w temat. Nie chcę robić tego "po łebkach", na siłę i byle jak. Dlatego oficjalnie ogłaszam przerwę.

Pozdrawiam :)


https://www.pinterest.com/pin/508554982895823702/

21.09.2015

Gulabi Gang- Różówe Strażniczki godności kobiet i sprawiedliwości

Namaste ^^
Czy ktoś tu jeszcze zagląda..?
Niestety w ostatnim czasie, i to dość długim, nie miałam możliwości pisania i dodawania postów. Za co przepraszam. Nie obiecuję, że teraz posty będą pojawiać się ze zdwojoną częstotliwością, tym bardziej, że jestem w trakcie przygotowywania kilku postów dość ciężkiego kalibru, co zabiera trochę czasu, ale to nic, chcę by to, co dodaje było jak najbardziej rzetelne. W każdym razie posty pojawiać się będą i myślę, że z mniejszym poślizgiem, niż ostatnio. Poprawię się ;)

Dziś będzie o pewnym ugrupowaniu wiejskich kobiet, które postanowiły wziąć sprawiedliwość we własne ręce (a czasem i bambusowe kije), mowa o Gulabi Gang :

Gulabi Gang logo

20.06.2015

Nazywam się Khan- i nie jestem TERRORYSTĄ

Namaste ^^
Dziś przygotowałam post, z innej beczki. Poruszę ważną kwestię.
Zdaję sobie sprawę, że podjęcie dość kontrowersyjnego tematu, będzie trochę jak "włożenie kija", w przysłowiowe mrowisko. Czemu taki post akurat teraz? W tym tygodniu rozpoczął się święty miesiąc postu- Ramadan (w Indiach dziś, ze względu na odpowiednią widocznością księżyca a co za tym idzie, różnice geograficzne) i to skłoniło mnie trochę do refleksji.
[Btw Ramadan Mubarak- dla wszystkich poszczących, o ile tu zaglądają].

stereotyp

Jakie jest w ogóle moje zamierzenie tej notki? Być może, użyję mocnych słów ale trudno. Od dawna to we mnie "siedzi". W dobie wielu ugrupowań terrorystycznych, trudno nie ulec stereotypowi "terrorysty". Aha, jeśli chodzi o Indie, jest to druga pod względem liczby wyznawców religia (12,5 %, zaraz po Hinduizmie 78,14% ).  Ale po kolei, najpierw króciutko o samej religii. Jak podaje wikipedia:
[...} Religia monoteistyczna, druga na świecie pod względem liczby wyznawców po chrześcijaństwie. Świętą księgą islamu jest Koran, a zawarte w nim objawienie ma stanowić ostateczne i niezmienne przesłanie Boga do ludzi. Słowo islam w języku arabskim oznacza poddanie się Bogu. Islam ma wspólne korzenie z judaizmem i chrześcijaństwem
Podstawę islamu tworzy pięć zasad i obowiązków muzułmanina. Ortodoksyjny islam dzieli się na 3 główne odłamy: sunnicki, szyicki i charydżycki.[...].
Tyle z encyklopedycznego punktu widzenia.

Jak jest w praktyce?
Wiadomo...niestety w wielu miejscach, sytuacjach nie wesoło :(
Zbyt dużo zbrojnych ugrupowań terrorystycznych, pogarsza wizerunek religii na świecie. Oczywiście, ci fanatycy zasługują na potępienie. Kultywują wypaczoną wersję islamu. Pokłosie XX wiecznego fundamentalizmu.  Kwestią sporną jest też hidżab i ogólnie sytuacja kobiet.
W ogóle, w tym temacie jest bardzo dużo do powiedzenia, i myślę, że w ciągu najbliższego miesiąca powstanie więcej notek n/ t islamu i kwestii z nim związanych więc dziś skupię się na swoich odczuciach a konkrety wkrótce. Myślę, że będziecie mogli przeczytać m.in. o kobietach w islamie, ich sytuacji, hierarchii w społeczeństwie. Z tym, że nie mam żadnej wiedzy fachowej, to co mówię, opieram na obserwacjach, rozmowach, książkach*

Nie jest moim celem propagowanie treści pro czy anty islamskich, broń Boże.
Osobiście dla mnie liczy się człowiek. Każdemu normalnemu śmiertelnikowi należy się szacunek. Nie oceniam ludzi przez pryzmat wiary, narodowości czy koloru skóry. Tak, znam osobiście osoby wyznające tę religię. Zarówno kobiety jak i mężczyzn i wiecie co? To są świetne osoby, bardzo pogodne, które przez życie idą z uśmiechem. Mają zdrowe podejściu do życia.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

"5 sekund do IO" (2) "Chłopczyce z Kabulu" (1) "Córka króla moczarów" (1) "Drzewo migdałowe" (1) "Dziewczyna z Bagdadu" (1) "Dziewięć żywotów. Na tropie świętości w Indiach" (1) "Emptines" (1) "Gang różowego sari" (1) "Indie. Miliony zbuntowanych" (1) "Kiedy księżyc jest nisko" (1) "Miejsce na ziemi" (1) "Osobliwy dom Pani Peregrine" (4) "Oszpecona" (1) "Soraya" (1) "Stara Słaboniowa i Siekładuchy" (1) "Tłumaczka snów" (1) "Trzy na godzinę" (3) "Tune Mere Jana" (1) "Tygrysie Wzgórza" Sarita Mandanna (1) "U stóp bogini" (1) "W kraju niewidzialnych kobiet" (1) "Zabić córkę" (1) "Źródła miłości" (1) Afganistan (3) aktorki Bollywood (1) Alepia (1) Aleppo (1) Amana Fontanella Khan (1) amla (1) Andrew Davidson (1) Anita Nair (1) Anna Dereszowska (1) Aranżowane Małżeństwo (2) Atif Aslam (1) bacza pusz (1) balsam turecki (2) Bandi Chhor Divas (1) Beaute Marrakech (1) Bhai Dooj Indyjskie (1) Biblioteczka (30) Blue City (1) Bollywood (5) Bombay Bazaar (2) brwi (1) Buddyzm (1) cassia (2) Chitra Banerjee Divakaruni (2) ciało (2) Córka Indii (1) Czarne (4) czarne mydło (1) czarnuszka (2) Dabur (3) dasara (1) depilacja na olej (1) Dipawali (1) Diwali (1) Dokument/ Tv (4) Durga (2) durga puja (2) dussehra (1) Etnospa (1) EtnoŚwiat (1) Ewa Karwan-Jastrzębska (1) fantastyka (4) Fitokosmetik (1) Ganesh Chaturthi (1) Ganesha (1) garba (1) gendercide (1) glinka błękitna (1) Gulabi Gang (3) Hachette (1) Hammam (2) handmade (1) henna (3) Hesh (1) hijra (1) hinduista (1) Hinduizm (6) Hindus (1) hinduski (1) Holi (1) Indi-Rabbia (12) Indie w liczbach (1) Indus (1) indyjski (1) indyjski makijaż (1) indyjskie imiona męskie (1) indyjskie imiona żeńskie (1) Inne (3) inspiracje (1) Inveo (1) Irak (1) Islam (3) Jenny Nordberg (1) Joanna Łańcucka (1) Joanna Nowicka (1) Jodhpur (1) Jyoti Singh Padney (2) kajal (2) Kali Puja (1) Kamila Shamsie (2) kanya puja (1) Karen Dionn (1) kasty (3) Kishwar Desai (1) Klinika Spalonych Twarzy (2) kurkuma (1) kwas migdałowy (1) kwas solny (1) Laetitia Colombani (1) Lakhsmi (1) Lakshmi (2) Lakshmi Puja (1) Liebster Blog Award (1) Mahishasura (1) makijaż (1) Malala Yousafzai (1) Małgorzata Lupina (1) Małgorzata Warda (2) Marginesy (2) masa solna (1) masaż (1) maska (1) masło do ciała (2) masło shea (3) Meltem Yilmaz (1) Menla (1) Michelle Cohen Corasanti (1) Michelle Nouri (1) Mister 2016 (1) muzyka (3) Nadia Hashmi (1) Najel (1) Namaste (1) Nawaratri (3) Nocanka (1) Norel (1) ocm (1) ode mnie (12) Ogłoszenie (3) olej z krokosza (1) olejowanie ciała (2) olejowanie paznokci (2) olejowanie włosów (3) Orientalne (1) Orientalne Sekrety Piękna (6) Orientana (2) Otwarte (1) Pakistan (2) Parwati (1) Pascal (1) pasta cukrowa (1) peeling (2) Pielęgnacja (19) pielęgnacja twarzy (3) Planeta Organica (2) poczet bóstw hinduistycznych (3) Podstawowe Informacje (6) Podział administracyjny (1) Podział administracyjny Indii (1) posag (1) Prószyński i S-ka (1) Przedział dla Pań (1) Qanta A. Ahmad (1) rangoli (1) Rani Mukherjee (2) Rania Al-Baz (1) Ransom Riggs (4) recenzja (48) Red Horse (1) Religie (6) rękawica Kessa (1) Rohan Rathore (1) Rohit Khandelwal (1) Różowy gang (2) Sampat Pal Devi (1) saraswati puja (1) sati (1) savon noir (2) Scott Carney (2) serum (1) Sikhizm (2) słoń (2) słowiańszczyzna (1) solah shringar (1) Sonu Nigam (1) społeczeństwo (4) SQN (1) Swati (1) syndrom indyjski (2) Syria (1) szampon (2) Świat Książki (1) Świat Literacki (1) Święta (2) Święte Krowy (1) Taj Mahal (1) thriller (1) Thriller psychologiczny (1) Tradycje (1) Tradycje Indyjskie (13) tradycyjne ozdoby damskie (2) tradycyjne stroje damskie (2) tradycyjne stroje męskie (1) Tv (1) twarz (2) ubtan (2) Umi Sinha (1) Vatica (1) Veer- Zaara (1) Vidiadhar S. Naipaul (1) Warkocz (1) warny (1) Wielka Litera (4) William Dalrymple (1) wishes (2) włosy (10) Wydawnictwo Kobiece (2) Wydawnictwo Literackie (1) wydawnictwo Media Rodzina (2) wydawnictwo Novae Res (1) wydawnictwo Oficynka (1) Zabójstwo Honorowe (1) zapalenie okołomieszkowe (1) Zwiedzanie (3) ॐ (1)

Pinterest

Visitors

Flag Counter