27.01.2015

Indus, hindus, Hinduista i...Indianin*- poprawna terminologia

Namaste^^

Kochani, spotkaliście się na pewno z różnymi słowami, określającymi mieszkańców Indii, takimi jak m.in.
Indus, Hindus, hinduista, może nawet Indyjczyk ;)
[Indianina oczywiście sobie darujemy, wiadomo że odnosi się to rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej, napisałam to tylko dla żartu ]*  :D
Czy wiecie, które słowo jest tak naprawdę poprawne, i jaka jest różnica pomiędzy Indusem a hindusem? Tak, celowo napisałam z małej litery, zaraz dowiecie się dlaczego bowiem  tematem dzisiejszego posta będzie właśnie poprawne nazewnictwo. Zapraszam do przyjrzenia się temu bliżej. 
Aha, początkowo będzie wyglądało to na dość pogmatwane choć wcale takie nie jest, a ja postaram się rozjaśnić wszelkie wątpliwości :)
                          
Indusi

Przejdźmy do rzeczy, czyli jak powinniśmy nazywać naród indyjski?

Najbardziej właściwym aktualnym określeniem jest Indus/ Induska. Czemu tak? Indusem jest każdy członek indyjskiego społeczeństwa, zamieszkujący na terenie tego kraju. Jeśli zagłębimy się bardziej w historię Indii, kiedy nazywane one był Hindustanem, wówczas nazwa Hindus była poprawna, w odniesieniu do geografii, ale tylko przed 1857 rokiem...Co ważne, nie ma tutaj znaczenia wyznawana religia, bo tu zaczynają się schody, jeśli zaczniemy rozróżniać wyznania. Zobaczcie sami:
hindus/ hinduista, to z kolei definicja człowieka wyznającego hinduizm, choćby był mieszkańcem dajmy na to RPA, także nazwiemy go hindusem, tu rejon zamieszkania nie jest pierwszorzędny a więc hindus jest takim samym wyrazem jak choćby chrześcijanin czy buddysta, co do innych religii, których w Indiach mnóstwo, np muzułmanie (ponad 100 milionów), nazwiemy indyjskimi muzułmanami, jeśli koniecznie chcemy być drobiazgowi. No, to z grubsza wygląda tak :)
                       
Hinduska

Co  z określeniem rzeczowników jak jedzenie, ubrania czy kino?

Ano generalnie rzecz biorąc indyjskie, gdyż ten przymiotnik jest neutralny religijnie.Czemu tyle tego wszystkiego? W tym przypadku, chodzi o niuanse religijne, np bollywoood to kino indyjskie, stroje- indyjskie, restauracje- indyjskie. Jak to się teraz  ma do hinduizmu? Tak, że jedzenie wyznawców tej religii jest hinduskie, święta, które obchodzą też są hinduskie. 
Przykład, restauracja w której stołują się hindusi/ hinduiści jest hinduska, tutaj zjedzą wieprzowinę ale nie dostaną wołowiny, zatem muzułmanin nie jedzący wieprzowiny pójdzie do restauracji indyjskiej/ induskiej a hinduską będzie omijać szerokim lukiem.
               
Indyjska restauracja
                                                           
Więc powtórzmy:
  •  Indus- bo z Indii (mieszkaniec subkontynentu indyjskiego po 1857)
  •  Hindus- Hindustan (stara nazwa mieszkańców za czasów gdy Indie były zwane Hindustanem)
  •  hindus/ hinduista- bo wyznawca hinduizmu,
  •  hinduskie np święta, wywodzące się z religii hinduizm czy świątynie;
  •  indyjskie- pochodzenia indyjskiego, np kino indyjskie, słowo neutralne religijnie, odnoszące się do Indii, z których pochodzi np ubrania nazwiemy indyjskimi.
Prawda, że nie taki diabeł straszny, jak go malują? Za to tkwi w szczegółach :)
Wystarczy zapamiętać, że tak nagminnie używane słowo hindus odnosi się tylko i wyłącznie do religii. Nie każdy Indus jest hindusem, więc nie generalizujmy ale za to każdy człowiek, który ma pochodzenie indyjskie jest Indusem, aczkolwiek to już przecież wiemy :) 
Jedna literka "H" i robi takie zamieszanie. Więc H jak hinduizm :)

Pozdrawiam! :)


10.01.2015

Moje inspiracje na bloga

Namaste ^^ 

Po pierwsze to witam w Nowym Roku! :D
Po wtóre, dziś przygotowałam luźny post z nieco innej beczki, taki który bezpośrednio dotyczy mnie i bloga.

O czym będę mówić?
Zgodnie z dzisiejszym tytułem, przybliżę Wam moje źródła zainteresowania tematyką Indii oraz mojej sympatii do nich. W sumie to  rozwijało się to u mnie stopniowo.
Może na początek, od czego to wszystko się zaczęło ? Szerzej pisałam o tym w zakładce o blogu. 
Zatem pokrótce wspomnę, że nie będzie to większym zaskoczeniem, że to głównie przez film "Czasem słońce czasem deszcz", to dzięki niemu zaczęłam odkrywać indyjski świat, te kolory, bogactwo tradycji, a bajkowe stroje oraz muzyka wprowadziły w nastrój egzotyki, tak inny i wielobarwny w porównaniu z dniem powszednim, często pochmurnym, na naszej szerokości geograficznej :/

                
Później przyszedł czas na książki, artykuły, z których chciałam jak najwięcej się dowiedzieć i poczuć tamtejszy orientalny klimat. Nie mogę nie wspomnieć tutaj o książce Jarosława Kreta "Moje Indie" a tak nawiasem, wiecie, że tytuł mojego bloga, to krótki cytat z  prologu, na pierwszych stronach książki ? ^^
Skoro już przy tym jesteśmy, to coś Wam pokażę ;) Ale zanim to, wrócę do roku 2011 i pewnego zimowego popołudnia i spotkania multimedialnego, zorganizowanego bibliotekę a poświęconego książce Kreta, gdzie był on sam i opowiadał o książce, o Indiach, jakimi on je widzi, o swoich przygodach w tym kraju, na koniec odbyło się podpisywanie książek i przyklejanie małym dziewczynkom tik na czoło, a dorosłym na książki.;)
                                                                                
                                  

Miało miejsce nawet częstowanie indyjskimi przysmakami, np bardzo pikantnymi orzeszkami, które z resztą były bardzo smaczne, o ile ktoś lubi tak ostro doprawione jedzenie. Spotkanie było bardzo interesujące a sam autor jest przesympatyczną osobą! Pochłonięty Indiami, jak sam pisze :
 
Scan z okładki książki
Mimo że trwało to dość długo, to był to miło spędzony czas i ani trochę nie wiało nudą, wręcz przeciwnie, fajnie słuchać kogoś, kto z takim entuzjazmem, fascynacją a przy tym  konkretnie opowiada o swojej pasji.

Ostatnim źródłem są programy dokumentalne w telewizji (jak np: przykład Andrzeja Fidyka), kiedyś też dość dawno temu był fajny cykl reportażów "Wschodnie Klimaty", taka filmowa kronika podróży pociągiem ze Wschodu na Zachód, w którym korespondenci podróżując głównie po Azji rozmawiali ze zwykłymi ludźmi, spotkanymi na swojej drodze, przez co oglądało się to miło bo wszystko było bardzo naturalne i wyglądało autentycznie. Aha, wg mnie lepszego tytułu nie mogli wymyślić, bo ta wyjątkowa seria rzeczywiście ma niepowtarzalny klimat, głównie przez takie wyjście do zwykłych ludzi, przypadkiem napotkanych w trasie, czy zastając ich przy co dziennych czynnościach.

A jak z Waszymi inspiracjami, kochani?
Może macie coś, co moglibyście mi polecić? Film, książka, reportaż na temat szeroko pojętego Orientu? Może trafiliście na coś takiego, co zapadło Wam w pamięć? Coś co dało Wam do myślenia i wywarło duży wpływ?
Pozdrawiam! :)




23.12.2014

Życzenia Świąteczne

Namaste ^^

Kochani, i już prawie mamy Święta (a swoją drogą, strasznie szybko zleciało, prawda? ).
Nadszedł czas radowania się z narodzin Jezusa. Kocham Boże Narodzenie za wspaniały, ciepły klimat nawet za to całe świąteczne zamieszanie :) Jest to czas kiedy więcej się uśmiechamy, popadamy w radosny nastrój, który udziela się wszystkim wokół a jesienna chandra odchodzi w zapomnienie.
Dlatego też pragnę podzielić się tą radością z głębi serca, z Wami moi kochani czytelnicy, składając tradycyjnie najserdeczniejsze życzenia :) Nie mam większych zdolności poetyckich, więc będzie bez wierszyka :D
                                  
https://www.blogger.com/blogger.g?blogID=6490615487155155441#editor/target=post;postID=8403369732588960310
Indian Christmas

  Z okazji Świąt Bożego Narodzenia
życzę Wszystkim tradycyjnie dużo zdrowia i szczęścia, bo to najważniejsze
wtedy o resztę łatwiej;)
A także spełnienia tych najskrytszych marzeń,
bo to dzięki nim, życie staje się bardziej kolorowe
Kochani oby te Święta przyniosły radość, pogodę ducha i wewnętrzny spokój.
Zatrzymajmy się na chwilę
i cieszmy się w gronie rodziny tym pięknym czasem,
obdarowując się wzajemnie
 miłością i życzliwością
Aha no i dużo udanych prezentów pod choinką!
Natomiast Nowy Rok 2015 niech będzie dobry i przyniesie wiarę i nadzieję na lepsze jutro
no i udanej zabawy sylwestrowej ;)






Na koniec, jeszcze raz Wesołych Świąt !
Pozdrawiam ^^



18.11.2014

Veer- Zaara- recenzja filmu Bollywood

Namaste ^^
Wracam po długiej przerwie za którą serdecznie przepraszam :(
Za to dziś po raz pierwszy, u mnie na blogu recenzja filmu, który jakiś czas w leniwe popołudnie (po raz kolejny) oglądałam. Nie jestem wielką fanką przesadnie romantycznych, schematycznych historii miłosnych. Co zarzuca się Bollywood. Faktycznie część z nich poniekąd pasuje do tego (np "Devdas"), ale bardzo często, tłem są inne tematy, polityczne czy obyczajowe. Coby zrównoważyć czasem ciężki do przełknięcia ulepek na czym film tylko zyskuje a dużo zależy  też od sposobu, w jaki opowiedziana jest historia, oraz właśnie wątki poboczne, które dodają smaku. Dlaczego to piszę? Bo ten film jest naprawdę dobry i jak najbardziej go polecam.
Jesteście ciekawi o czym jest film? W takim razie zapraszam do zapoznania się z moją recenzją.
UWAGA: Opinia jest spoilerem ^^

Veer- Zaara

                                                                     
Veer- Zaara


Scenariusz: Aditiya Chopra
Reżyseria: Yash Chopra
Scenografia: Sharmishta Roy
Dystrybucja: Yash Raj Films Blink
Rok Produkcji: 2004
Obsada: Preity Zinta, Shah Rukh Khan, Rani Mukherjee
Muzyka: Sanjeev Kohli, Madan Mohan
Kraj: Indie
Język: Hindi, urdu, punjabi
Gatunek: Melodramat, Musical

2.10.2014

Liebster Blog Award

Namaste ^^
Kochani, dziś będzie nietypowo, bo po raz pierwszy zostałam nominowana do Liebstera przez Ewelinkę i skoro ktoś chciałby poznać mnie bliżej, to nie ma sprawy, chętnie odpowiem na ten tag a na końcu zapraszam do wspólnej zabawy z moim tagiem:)
         
                       
                          

Niniejszym przechodzę do rzeczy:
  1. Pierwsza myśl po przebudzeniu?
    Hm. Zazwyczaj usiłuję sobie przypomnieć, co mi się śniło;
  2. Jakie imię wybrałabyś sobie na chrzcie, gdybyś mogła?                                                            Anna (wybrałam je na Bierzmowaniu);    
  3. Jak długo prowadzisz bloga?
    Od 25 sierpnia 2013 roku;
  4. Cola czy Pepsi?                                                                                                                                      Niech będzie cola;
  5. Co Cię odstresowuje?
    Muzyka oraz gra Zuma, polecam bo te kolorowe kulki totalnie odmóżdżają :D
  6. O czym był Twój pierwszy post na blogu?
    To była taka notka organizacyjna, w której się przywitałam oraz ujęłam istotę bloga a także tłumaczę, skąd u mnie zainteresowanie Indiami;
  7. W jakim miejscu na Ziemi mogłabyś mieszkać?                                                                              To może Włochy..? :) Nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała o Indiach, ale mimo mojej miłości do tego kraju, mieszkać na stałe bym tam nie chciała :( Za dużo dowiedziałam się już o ich kulturze, by rzucać się na głęboką wodę i tam żyć;) Aczkolwiek nie miałabym nic przeciwko, regularnym długim wyjazdom ;)
  8. . Za co mogą lubić Cię inni?
     Ciężko pisać tak o sobie...
    Ale skoro trzeba odpowiedzieć już na takie pytanie to tak, podobno jestem dobrym słuchaczem no i dużo się uśmiecham, czasem nawet choćby do ludzi w kolejce ;)
  9. Do, której znanej osoby Ci najbliżej? (podobieństwo z wyglądu, ze sposobu bycia, z trybu życia)  Kilka osób, oglądając moje zdjęcia powiedziało mi, że przypominam Maryah Carey..:D Co mnie troszkę zdziwiło ;)
  10. .Kiedy ostatnio powiedziałaś komuś KOCHAM CIĘ
    Dziś. Do mamy;
  11. Jakie masz złe nawyki, z którymi walczysz?
    Nie palę, nie piję ale to, co mnie denerwuje w sobie samej to dzielenie włosa na czworo, chyba czasem za dużo kombinuję;) tylko nie wiem czy to można nazwać nawykiem.

No, to by było na tyle, teraz kolej na moje pytania:
  1. .Jaki był konkretny impuls do założenia bloga? Czy to była spontaniczna decyzja czy raczej  nosiłaś się z zamiarem założenia bloga przez jakiś czas? 
  2. Czy wierzysz w przyjaźń w blogsferze? (Chodzi o przyjaźń pomiędzy blogerkami, przeniesioną do  realu).
  3. Jaki jest Twój ulubiony cytat?
  4. Czy lubisz jesień? Jeśli tak to za co ?
  5. Czego chciałabyś się nauczyć, o czym marzysz odkąd pamiętasz? (np gra na instrumencie, jakiś egzotyczny język obcy, robienie na drutach czy cokolwiek) ?
  6. Kim chciałaś być w dzieciństwie i czy to się spełniło czy raczej wywołuje teraz  tylko uśmiech na   Twojej twarzy?
  7.  Najzabawniejsze wydarzenie z życia, szalone wspomnienie, którym chciałabyś się podzielić :)
  8. Wierzysz w przeznaczenie?
  9. Czego najbardziej nie tolerujesz u innych?
  10. Kot czy pies?
  11. Makijaż czy manicure?
Do zabawy nominuję:
Pozdrawiam

19.09.2014

"Klinika Spalonych Twarzy"- dokument TV

Namaste ^^
Dziś pragnę poruszyć nieco inny temat, na moim blogu. Po wczorajszym obejrzeniu dokumentu pod tym samym tytułem, co dzisiejszy post, uznałam, że  po prostu muszę o tym napisać.  Aha, dziś niestety nie będzie wielu zdjęć. Zapewne słyszeliście o oblewaniu kwasem kobiet, głównie w krajach muzułmańskich. O tym właśnie traktuje ten program dokumentalny. Poznajemy tu historię dwóch pakistańskich kobiet, ofiar poparzenia przez mężów ale o tym poniżej. Najpierw małe wprowadzenie zanim poznacie Zakiję i Rukhsanę.

Temat niestety dobrze znany głównie na terenie Azji w samym Pakistanie odnotowuje się 100-125 przypadków rocznie, tendencja co gorsza, jest wzrostowa i to tylko tych zgłoszonych. Nie wiadomo ile w ogóle kobiet w ogóle nic z tym nie robi. Oficjalne statystyki nie są prowadzone. Powodowane ogromnym strachem. Głównym czynnikiem takich wypadków jest bieda, analfabetyzm i powszechny dostęp do kwasu.

Dlaczego akurat kwas?
Otóż Pakistan słynie z produkcji bawełny, przy czym również jest zużywany kwas (tylko nie wiem w jaki sposób). Po drugie, kwas można wziąć także z akumulatorów w samochodzie. Więc przede wszystkim dostępność czyni z kwasu broń jeszcze straszniejszą.

Co w tym wszystkim jest jeszcze gorsze?
To, że nie ma jakiegoś czynnika odstraszającego przestępców. Mężczyźni bardzo rzadko odsiadują wyroki. Brak takiego prawa, które regulowało by tę sytuację jest hańbą dla samego społeczeństwa, w tym przypadku pakistańskiego. Sam dr Mohammad Jawad to przyznaje. A propos doktora, jest to wybitny chirurg plastyczny, który nota bene, jest Pakistańczykiem a mieszka w Wlk Brytanii. Zoperował on m.in. modelkę Katie Piper, 32 lata- oblana w 2008 roku na ulicy, kwasem siarkowym.
  
Katie Piper

To wielkoduszny człowiek, który sam wyszukuje kobiety dotknięte tragedią zniekształcenia twarzy i pomaga im często za darmo, tak jak w przypadku bohaterek omawianego dziś, przeze mnie programu. Przyjechał do swej ojczyzny, by pomóc swoim rodaczkom, operując je w szpitalu ze specjalnym oddziałem oparzeniowym. Jego pracę sponsoruje Fundacja na rzecz pomocy muzułmankom.

Co prowokuje mężczyzn do takiego przestępstwa?
Pomogą to zobrazować właśnie dwa przykłady Pakistanek.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

"5 sekund do IO" (2) "Chłopczyce z Kabulu" (1) "Córka króla moczarów" (1) "Drzewo migdałowe" (1) "Dziewczyna z Bagdadu" (1) "Dziewięć żywotów. Na tropie świętości w Indiach" (1) "Emptines" (1) "Gang różowego sari" (1) "Indie. Miliony zbuntowanych" (1) "Kiedy księżyc jest nisko" (1) "Miejsce na ziemi" (1) "Osobliwy dom Pani Peregrine" (4) "Oszpecona" (1) "Soraya" (1) "Stara Słaboniowa i Siekładuchy" (1) "Tłumaczka snów" (1) "Trzy na godzinę" (3) "Tune Mere Jana" (1) "Tygrysie Wzgórza" Sarita Mandanna (1) "U stóp bogini" (1) "W kraju niewidzialnych kobiet" (1) "Zabić córkę" (1) "Źródła miłości" (1) Afganistan (3) aktorki Bollywood (1) Alepia (1) Aleppo (1) Amana Fontanella Khan (1) amla (1) Andrew Davidson (1) Anita Nair (1) Anna Dereszowska (1) Aranżowane Małżeństwo (2) Atif Aslam (1) bacza pusz (1) balsam turecki (2) Bandi Chhor Divas (1) Beaute Marrakech (1) Bhai Dooj Indyjskie (1) Biblioteczka (30) Blue City (1) Bollywood (5) Bombay Bazaar (2) brwi (1) Buddyzm (1) cassia (2) Chitra Banerjee Divakaruni (2) ciało (2) Córka Indii (1) Czarne (4) czarne mydło (1) czarnuszka (2) Dabur (3) dasara (1) depilacja na olej (1) Dipawali (1) Diwali (1) Dokument/ Tv (4) Durga (2) durga puja (2) dussehra (1) Etnospa (1) EtnoŚwiat (1) Ewa Karwan-Jastrzębska (1) fantastyka (4) Fitokosmetik (1) Ganesh Chaturthi (1) Ganesha (1) garba (1) gendercide (1) glinka błękitna (1) Gulabi Gang (3) Hachette (1) Hammam (2) handmade (1) henna (3) Hesh (1) hijra (1) hinduista (1) Hinduizm (6) Hindus (1) hinduski (1) Holi (1) Indi-Rabbia (12) Indie w liczbach (1) Indus (1) indyjski (1) indyjski makijaż (1) indyjskie imiona męskie (1) indyjskie imiona żeńskie (1) Inne (3) inspiracje (1) Inveo (1) Irak (1) Islam (3) Jenny Nordberg (1) Joanna Łańcucka (1) Joanna Nowicka (1) Jodhpur (1) Jyoti Singh Padney (2) kajal (2) Kali Puja (1) Kamila Shamsie (2) kanya puja (1) Karen Dionn (1) kasty (3) Kishwar Desai (1) Klinika Spalonych Twarzy (2) kurkuma (1) kwas migdałowy (1) kwas solny (1) Laetitia Colombani (1) Lakhsmi (1) Lakshmi (2) Lakshmi Puja (1) Liebster Blog Award (1) Mahishasura (1) makijaż (1) Malala Yousafzai (1) Małgorzata Lupina (1) Małgorzata Warda (2) Marginesy (2) masa solna (1) masaż (1) maska (1) masło do ciała (2) masło shea (3) Meltem Yilmaz (1) Menla (1) Michelle Cohen Corasanti (1) Michelle Nouri (1) Mister 2016 (1) muzyka (3) Nadia Hashmi (1) Najel (1) Namaste (1) Nawaratri (3) Nocanka (1) Norel (1) ocm (1) ode mnie (12) Ogłoszenie (3) olej z krokosza (1) olejowanie ciała (2) olejowanie paznokci (2) olejowanie włosów (3) Orientalne (1) Orientalne Sekrety Piękna (6) Orientana (2) Otwarte (1) Pakistan (2) Parwati (1) Pascal (1) pasta cukrowa (1) peeling (2) Pielęgnacja (19) pielęgnacja twarzy (3) Planeta Organica (2) poczet bóstw hinduistycznych (3) Podstawowe Informacje (6) Podział administracyjny (1) Podział administracyjny Indii (1) posag (1) Prószyński i S-ka (1) Przedział dla Pań (1) Qanta A. Ahmad (1) rangoli (1) Rani Mukherjee (2) Rania Al-Baz (1) Ransom Riggs (4) recenzja (48) Red Horse (1) Religie (6) rękawica Kessa (1) Rohan Rathore (1) Rohit Khandelwal (1) Różowy gang (2) Sampat Pal Devi (1) saraswati puja (1) sati (1) savon noir (2) Scott Carney (2) serum (1) Sikhizm (2) słoń (2) słowiańszczyzna (1) solah shringar (1) Sonu Nigam (1) społeczeństwo (4) SQN (1) Swati (1) syndrom indyjski (2) Syria (1) szampon (2) Świat Książki (1) Świat Literacki (1) Święta (2) Święte Krowy (1) Taj Mahal (1) thriller (1) Thriller psychologiczny (1) Tradycje (1) Tradycje Indyjskie (13) tradycyjne ozdoby damskie (2) tradycyjne stroje damskie (2) tradycyjne stroje męskie (1) Tv (1) twarz (2) ubtan (2) Umi Sinha (1) Vatica (1) Veer- Zaara (1) Vidiadhar S. Naipaul (1) Warkocz (1) warny (1) Wielka Litera (4) William Dalrymple (1) wishes (2) włosy (10) Wydawnictwo Kobiece (2) Wydawnictwo Literackie (1) wydawnictwo Media Rodzina (2) wydawnictwo Novae Res (1) wydawnictwo Oficynka (1) Zabójstwo Honorowe (1) zapalenie okołomieszkowe (1) Zwiedzanie (3) ॐ (1)

Pinterest

Visitors

Flag Counter