Ostatnio miałam mały kryzys, więc teraz nadrabiam moją nieobecność, stąd gęsto u mnie z recenzjami. Będzie jeszcze parę w najbliższym czasie :) Dziś przedstawię Wam szampon czosnkowy Dabur.
Skład:
Aqua, Sodium Laureth sulfate, Cocamidopropyl betaine, Cocamide MEA, Dimethiconol emulsion, Glycol Distearate, Parfum, Sodium Chloride, Sodium PCA, Ethylene/Octene copolymer (and) Ethylene/Sodium Acrylate copolymer, Carbomer, Guar Hydroxypropyltrimonium chloride, Sodium Hydroxide, Disodium EDTA, Magnesium chloride, Magnesium Nitrate, Methylchlorositothiazline, Methylisothiazolinanoe, Allium sativum (Garlic) extract, Lawsonia inermis (Henna) Leaf extract, PEG-90M, Panthenol, Tocopheryl Acetate, Benzyl salicylate, Geraniol, Ctitronellol, Hexyl Cinnamal, Limonene.
woda, środki powierzchniowo-czynne detergent z grupy siarczanów II gr, surfaktant amofoteryczny, substancja myjąca i emulgator o/w, emolient suchy, silikon nie zmywalny wodą, emolient i emulgator, zapach, chlorek sodu, humektant, kopolimer- stabilizator emulsji i kondycjoner- wygładza włosy, polimer, antystatyk zapobiega elektryzowaniu- stabilizator emulsji, wodorotlenek sodu, chlorek magnezu, konserwant/ sbst. chelatująca i regulująca lepkość, azotan magnezu, konserwanty, ekstrakt z czosnku i henny, stabilizator emulsji, humektant, pochodna wit E, zapachy.
Szampon zawiera dużo składników kondycjonujących, czyli poprawiających doraźnie wygląd włosów, a także wygładzających, dociążających, zapobiegających odparowywaniu wody- jednym słowem filmotwórczych. Niestety ekstrakty roślinne znajdują się pod koniec składu między konserwantami a zapachami, jednak ja wychodzę z założenia, że szampon i tak ma zbyt krótki kontakt ze skalpem i włosami, by zadziałać odżywczo. Tego typu skład traktuję trochę jak makijaż, który ma zapewnić dobry wygląd. Od odżywiania są maski, olejki i wcierki, prawda ?:)
Zapach: przyjemny, charakterystyczny dla szamponu, świeży
Kolor: perłowy
Konsystencja: gęsta
Wydajność: potrzebuję 2 porcji, by umyć włosy
Opakowanie: 200ml, porządne zamknięcie
Cena: 13zł w sklepie Magiczne Indie
Działanie:
Jak dla mnie to taki pewniak, kiedy zależy mi na
nienagannym wyglądzie włosów, nie jest to szampon do codziennego użytku
jednak warto mieć taki 'must have' na półce. Moje włosy po umyciu tym wyglądają jak po użyciu prostownicy, idealnie dociążone, sypkie i wygładzone, dzięki czemu mogę cieszyć się również blaskiem. - czyli efekt wow ! :)
Na co trzeba zwrócić szczególną uwagę?
Na regularne oczyszczanie mocniejszymi szamponami, tzw rypaczami i peelingu skóry głowy. Jednak substancje filmotwórcze lubią się nadbudowywać i w skutku obciążać włosy. Jeśli dopuścimy do ich nawarstwienia się, niestety, ale najprawdopodobniej dorobimy się strączków. Co ważne, nie demonizujmy tego typu substancji, po pierwsze sprzyjają one nam, chroniąc włosy przed uszkodzeniami mechanicznymi, pomagają też zachować nawilżenie, zwłaszcza teraz jesienno-zimową porą. Nie bójmy się też obciążenia, przy odpowiednim żonglowaniu produktami, unikniemy negatywnych skutków takich jak nieświeży wygląd włosów. Wiele włosomaniaczek unika silikonów, ale tak to już z nimi jest albo się je kocha albo nienawidzi. Nic jednak nie zapewnia takiej ochrony włosom, jak powyższe. U mnie bezsilikonowa pielęgnacja kompletnie się nie sprawdziła, mimo dość cienkich włosów, przy czym wysokoporowatych, które szybko tracą wilgoć. Muszę wspomagać okluzję.
,
,
Czy polecam?
Tak, jak najbardziej choć jak to ze wszystkim bywa, nie u każdego się sprawdzi, aczkolwiek przy rozsądnym użyciu można uniknąć katastrofy, tak jak pisałam powyżej i cieszyć się z efektów, jakie pozwala uzyskać, szczególnie na włosach o wyższej porowatości. Pisałam przy okazji poprzedniej recenzji, że teraz przy mało sprzyjającej aurze mówię silikonom- tak. Grunt, by pamiętać o dokładnym i regularnym oczyszczaniu i będzie dobrze ;)
Wstrzeliłam się ze zdjęciami, kiedy zrobiło się biało :) Mam nadzieję, że na święta będzie chociaż tyle śniegu ;)
![]() |
Magiczne Indie |
co nie ma wpływu na moją subiektywną opinię
P.S.
Jak dbacie o włosy zimą? Sięgacie po konkretniejsze produkty, typu silikony i jemu podobne?
Ja świadomie z nich nie rezygnuję, bo wiem jaki mają potencjał, przy umiejętnym stosowaniu. Trzeba tylko znaleźć proporcje i częstotliwość dla siebie :)
Pozdrawiam :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Drogi Czytelniku/ Czytelniczko!
Dziękuję Ci za poświęcony czas:) Podobało się? Chcesz dodać coś od siebie?
Proszę bardzo, nie krępuj się i zostaw po sobie ślad ^^